ospszczepanow.pl

Odtwórz historię OSP Szczepanów z tego, co ocalało

Kronika straży jeszcze nie powstała, bo dokumenty znikały falami

Na stronie zapisanej 28 października 2020 r. jednostka pisze wprost: kronika OSP Szczepanów do tej pory nie powstała. Powodem jest splot okoliczności, nie brak chęci. W październiku 2004 r. mieszkańcy zaczęli zbierać w lokalnych archiwach to, co da się jeszcze znaleźć o straży.

Co strona już ustala:

  • Na rynku stoi kamienna figura św. Floriana, patrona strażaków.
  • Z nadgryzionego napisu odczytano rok fundacji figury: 1848.
  • Przekaz ustny wiąże powstanie straży z Franciszkiem Bujakiem i kilkunastoma gospodarzami.
  • Tradycja podaje rok 1868.
  • Od 2004 r. trwa kwerenda w archiwach i zapis rozmów z najstarszymi mieszkańcami.
  • Wynik ma trafić na stronę i do monografii.

Czego na tej stronie nie ma:

  • Nie ma gotowej kroniki.
  • Nie ma listy sprzętu, wozów ani składu zarządu.
  • Nie ma daty pożaru plebanii, tylko informację, że tam stała pierwsza remiza.
  • Nie ma wykazu akt, które zalała woda. Wiadomo, że piwnica remizy została zalana w 1997 r. i dokumenty zniszczone.

Ochrona przed ogniem w Szczepanowie jest starsza niż zorganizowana straż. Najpierw pomoc była doraźna: ludzie zbiegali się, gdy gospodarstwo już się paliło. Takie działanie, zostawione przypadkowi, dawało słaby skutek. Z czasem powstała stała grupa, która miała iść na pomoc zagrożonemu domowi, a nie czekać, aż ktoś ją zbierze na rynku.

Zgodnie z przekazem ustnym straż założył Franciszek Bujak razem z kilkunastoma gospodarzami, których wieś uważała za zacnych. Cel był konkretny: bronić życia i dobytku przed pożarem. Rok 1868 pochodzi z tradycji, nie z księgi, którą da się dziś położyć na stole. Jednostka sama pisze, że większość dokumentów, jeśli w ogóle powstały, zaginęła.

Data albo wydarzenieCo strona o tym mówiNa czym oparty jest ślad
1848Fundacja kamiennej figury św. Floriana na rynkuNapis na figurze, już zniszczony czasem
1868Utworzenie straży przez Franciszka Bujaka i kilkunastu gospodarzyPrzekaz ustny i tradycja
Pożar plebaniiPierwsza remiza stała przy plebanii i spłonęła razem z papieramiRelacja na stronie, bez daty pożaru
Powódź 1997Piwnica remizy zalana, archiwum OSP zniszczoneOpis skutków „słynnej powodzi”
Październik 2004Start szukania informacji w lokalnych archiwachDecyzja mieszkańców opisana na stronie
28 października 2020Kroniki nadal nie ma; badania trwająZapis tej podstrony

Papiery ginęły dwa razy: w ogniu plebanii i w wodzie z 1997 roku

Pierwsza remiza mieściła się przy plebanii. Pożar plebanii zabrał dokumenty, które tam trzymano. Strona nie podaje roku tego pożaru. Podaje miejsce: tam była pierwsza siedziba OSP i tam przepadła pierwsza partia akt.

Później archiwum, które jednostka jeszcze miała, trafiło do piwnicy remizy. W powodzi 1997 r. piwnice zalało całkowicie. Papiery nie nadawały się do czytania. Dlatego luka w historii nie jest jednym zgubionym zeszytem. To dwie osobne straty, ogień i woda, plus późniejsze klęski, o których strona mówi zbiorczo.

Od października 2004 r. praca idzie w dwie strony. Jedna to kwerenda w lokalnych archiwach. Druga to zapis tego, co o straży pamiętają najstarsi mieszkańcy Szczepanowa. Jednostka zapowiada, że opublikuje wynik na stronie i w monografii, czyli w formie papierowej, nie tylko w internecie.

Figura Floriana jest starsza niż data, którą wieś wiąże ze strażą

Św. Florian stoi na szczepanowskim rynku jako patron strażaków. Napis, z którego odczytano 1848 r., jest już zjedzony przez czas. Dwadzieścia lat dzieli tę fundację od 1868 r. z przekazu o Bujaku. Strona nie twierdzi, że figura i straż powstały jednego dnia. Najpierw jest znak na rynku, potem stała grupa ludzi.

Dopóki monografia nie wyjdzie, ta podstrona jest raportem z braków, nie albumem zwycięstw. Każde nowe nazwisko albo data mają oprzeć się albo na archiwum, albo na pamięci konkretnego mieszkańca. Jednostka pisze, że dołoży starań, by odtworzyć historię możliwie najdokładniej, w granicach tego, co ocalało.

  1. Oddziel to, co stoi na rynku, od tego, co niesie tradycja. Figura: 1848. Straż według przekazu: 1868, Franciszek Bujak i kilkunastu gospodarzy.

  2. Przy pożarze plebanii zapisz fakt bez dopisywania roku. Remiza była przy plebanii, ogień zabrał papiery, daty pożaru strona nie podaje.

  3. Przy powodzi trzymaj się 1997 r. i piwnicy remizy. Archiwum, które tam leżało, woda zniszczyła.

  4. Materiał po 2004 r. dziel na dwa koszyki: wypis z lokalnego archiwum i relacja najstarszego mieszkańca.

  5. Nowy fakt publikuj najpierw tak, jak zapowiada strona: na witrynie OSP, a zebrane wyniki także w monografii.

  1. Odczyt z figury św. Floriana na rynku, rok 1848.
  2. Przekaz o Franciszku Bujaku i kilkunastu gospodarzach.
  3. Rok 1868 oznaczony jako data z tradycji.
  4. Informacja, że pierwsza remiza była przy plebanii.
  5. Adnotacja, że pożar plebanii zniszczył ówczesne dokumenty.
  6. Opis piwnicy remizy zalanej w powodzi 1997 r.
  7. Notatka o starcie kwerendy w październiku 2004 r.
  8. Relacje najstarszych mieszkańców, spisane z podaniem, kto pamięta dany fakt.
  9. Miejsce na wynik: strona OSP i planowana monografia.

Skontaktuj się z nami

Masz pytanie? Wyślij nam wiadomość, a my się odezwiemy.

Dziękujemy! Twoja wiadomość została wysłana.

Nie udało się wysłać wiadomości. Sprawdź formularz i spróbuj ponownie.